Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kuba
Administrator

Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 58
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Przasnysz
|
Wysłany: Wto 21:38, 02 Mar 2010 Temat postu: Tworzymy historyjkę |
|
W tym temacie zajmiemy się stworzeniem własnej historyjki. Zasady są proste każdy może napisać max. 5 zdań oraz nie może napisać zaraz pod swoją wypowiedzią lecz pod wypowiedzią innego użytkownika.
A więc zaczynamy:
Dawno dawno temu za siedmioma górami i biedronką stał sobie zamek. Zamek znajdował się w miejscowości WeiBNudeln. Mieszkał w nim podstarzały nekrofil,zoofil i hydraulik Mieczysław. Mieczysław był ostatnim potomkiem Huga z Polsatu. Jego środkiem transportu był hugokopter
przekazywany z pokolenia na pokolenie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Cascadura
Grafik

Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 21:52, 02 Mar 2010 Temat postu: |
|
Mieczysław właśnie w tym momencie pakował się w rodzinne strony , gdzie wybuchający wulkan to codzienność , a gwałty na zlecenie i bez chlebem powszednim. Mieczysław podróżując hugokopterem spotkał się z przeszkodą mianowicie brygada antyterorystyczna biedronek postanowiła strajkować nad wysokim palem nad którym leciał. Mieczysław zmartwiony sięgnął po Hugomórke i zadzwonił po Andrzeja.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kuba
Administrator

Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 58
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Przasnysz
|
Wysłany: Wto 22:03, 02 Mar 2010 Temat postu: |
|
Andrzej znany był z tego iż lubił przesiadywać godzinami na stoisku z pieczywem.Co on tam robił? To niestety jego słodka tajemnica.
M: Hallo Andrzej
A: Gon się! Nie kupie żadnego odkurzacza
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cascadura
Grafik

Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 22:06, 02 Mar 2010 Temat postu: |
|
M : Andrzej , delikatna sprawa....
A : Nie , nie dziękuje nie lubie sera
M : Andrzej .... bo nie pójdziemy do Tomka
A : Ale ja chce u Tomka
M : To chodź bo ktoś z twojego regionu mi strajkuje i wylewa paliwko z hugokoptera
A : Jade , Bambucia na wałbrzych!
Andrzej z trepa w klapkach ku chwale ojczyzny szedł ku Mieczysławowi który jak sie później okazało wcale Tomka nie znał....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
flloock
Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 22:21, 05 Mar 2010 Temat postu: |
|
On jednak nie był do końca przekonany czy chcę pomóc temuż oto pedałowi. Podobno ostatnio widział w gazecie, że ostatni potomek Hugo ( a dokładniej Hogogolusów xD ) zginął w wypadku na Mount Everest. Był bardzo inteligenty więc postanowił kupić księgę "Słynni Polacy - nr. telefonów". O dziwo numery się nie zgadzały ....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|